Przebudowa i modernizacja strony internetowej
Kompleksowa usługa przebudowy i modernizacji stron oraz sklepów WooCommerce na WordPressie, ukierunkowana na wydajność, dostępność WCAG 2.1, SEO, bezpieczeństwo i łatwiejsze utrzymanie. Niezależnie czy nazwiesz to redesignem, refaktoryzacją, migracją czy unowocześnieniem, celem jest szybka, stabilna i przyszłościowa witryna bez przestojów w biznesie.
Liczby, które mówią, kiedy przebudowa się zwraca
tyle wynosi średni cykl życia firmowej strony WWW zanim wymaga gruntownej przebudowy. Źródło: Orbit Media Studios, Business 2 Community.
więcej ruchu organicznego generują strony B2B z przemyślanym projektem graficznym w porównaniu z witrynami o słabym designie. Źródło: Stratabeat (badanie 300 stron B2B).
konwersji za każdą sekundę opóźnienia ładowania strony. Źródło: dane branżowe Google i Akamai.
użytkowników mobilnych porzuca stronę, która ładuje się dłużej niż 3 sekundy. Źródło: Google / SOASTA.
Liczby pokazują jedno: odkładanie przebudowy kosztuje więcej niż sama przebudowa. Strona, która została zbudowana 3 lata temu, nie tylko wygląda przestarzale, ale wypada ze współczesnych standardów wydajności i dostępności, przez co każdego miesiąca traci ruch, konwersje i widoczność w AI oraz Google.
Kto potrzebuje modernizacji?
Wolne i "Spuchnięte" Strony
Strony spowolnione przez stare motywy, nadmiar wtyczek i page buildery, które szkodzą UX i SEO.
Migracja Platformy
Firmy przenoszące się z Drupal, Joomla, PrestaShop lub Shopify do skalowalnego ekosystemu WordPress.
Wymogi Prawne
Organizacje wymagające zgodności z dostępnością WCAG 2.1 AA oraz normami RODO/Omnibus.
Niska Konwersja
Sklepy WooCommerce, które tracą klientów przez błędy, powolne działanie lub zły UX zamówień.
Redesign, migracja czy nowy serwis? Kiedy co wybrać
Trzy różne projekty, które często są mylone. Wybór wpływa na budżet, czas i efekt końcowy, więc warto dobrze rozpoznać, co faktycznie rozwiąże Twój problem.
| Kryterium | Redesign (odświeżenie) | Modernizacja techniczna | Nowy serwis od zera |
|---|---|---|---|
| Kiedy wybrać | Wygląd odstaje od marki, konkurencji, trendów | Problemy z wydajnością, bezpieczeństwem, aktualizacjami | Zmiana modelu biznesowego, rebranding, nowe grupy docelowe |
| Co zmienia się | UX, grafika, układ stron, typografia | Stack technologiczny, hosting, CMS, motyw, architektura DB | Wszystko: strategia, treści, technologia, design |
| Treści | Zostają bez zmian | Zostają, są przenoszone z audytem | Pisane od nowa na podstawie strategii |
| URL-e i SEO | Bez zmian | Z mapą przekierowań 301 | Nowa struktura z pełnym planem migracji SEO |
| Czas | 3–6 tygodni | 6–10 tygodni | 10–20 tygodni |
| Ryzyko utraty pozycji SEO | Niskie | Średnie, kontrolowane | Wyższe, wymaga planu migracji |
| Najlepsze dla | Stron, które sprzedają, ale wyglądają niemodnie | Stron wolnych, podatnych na ataki, trudnych w utrzymaniu | Firm po rebrandingu, z nową ofertą lub nowym rynkiem |
W praktyce większość projektów łączy redesign z modernizacją techniczną. Sam nowy wygląd na starej infrastrukturze nie rozwiązuje problemów z wydajnością i SEO, a sama modernizacja bez odświeżenia UX nie przekłada się na wzrost konwersji. Dlatego w naszych projektach traktujemy przebudowę jako całościowy proces obejmujący warstwę wizualną, techniczną i treściową.
7 sygnałów, że Twoja strona wymaga przebudowy
Nie zawsze łatwo ocenić, czy strona potrzebuje drobnych poprawek czy gruntownej modernizacji. Poniższe sygnały wskazują, że czas na przebudowę:
- Czas ładowania powyżej 3 sekund - użytkownicy opuszczają wolne strony, a Google obniża ich pozycje w wynikach wyszukiwania. Jeśli optymalizacja cache i obrazów nie pomaga, problem leży w architekturze.
- Przestarzały system CMS lub PHP - stare wersje WordPress (poniżej 6.0) i PHP (poniżej 8.0) uniemożliwiają instalację nowoczesnych wtyczek i stanowią ryzyko bezpieczeństwa.
- Brak responsywności mobilnej - strona zbudowana na starych frameworkach CSS lub page builderach nie wyświetla się poprawnie na smartfonach, co eliminuje ponad 60% ruchu.
- Niski współczynnik konwersji - użytkownicy odwiedzają stronę, ale nie wykonują zadanych akcji (zakup, formularz, telefon). Przyczyna to zwykle zły UX, powolne ładowanie lub nieczytelna nawigacja.
- Problemy z bezpieczeństwem - częste ataki, malware lub brak certyfikatu SSL wskazują na przestarzałą architekturę, która wymaga przebudowy, a nie kolejnej łatki.
- Niespójność wizualna z marką - strona nie odzwierciedla aktualnej identyfikacji wizualnej firmy, co podważa zaufanie klientów i osłabia profesjonalny wizerunek.
- Spadająca widoczność w Google - malejący ruch organiczny mimo regularnych publikacji oznacza, że struktura techniczna strony utrudnia indeksowanie i pozycjonowanie.
12 kroków procesu przebudowy strony
Skuteczna przebudowa wymaga systematycznego podejścia. Oto sprawdzony proces, którego się trzymamy:
- Audyt obecnej strony - analiza wydajności, SEO, bezpieczeństwa i UX. Identyfikacja mocnych stron i obszarów wymagających poprawy.
- Analiza konkurencji - badanie stron konkurentów pod kątem designu, funkcjonalności i strategii treści, aby znaleźć przewagi.
- Definicja grupy docelowej - określenie kim są użytkownicy, jakie mają potrzeby i jak korzystają ze strony na różnych urządzeniach.
- Wyznaczenie celów biznesowych - ustalenie mierzalnych KPI: wzrost konwersji, poprawa Core Web Vitals, zwiększenie ruchu organicznego.
- Mapowanie struktury strony - tworzenie nowej architektury informacji, mapy URL-i i strategii treści z uwzględnieniem SEO.
- Projektowanie ścieżki użytkownika - opracowanie customer journey od wejścia na stronę do konwersji, z optymalizacją każdego punktu kontaktu.
- Projekt graficzny UI/UX - tworzenie makiet, prototypów i projektów graficznych zgodnych z identyfikacją wizualną i standardami WCAG 2.1.
- Wybór technologii - decyzja o stacku technologicznym: motyw custom vs block theme, wybór hostingu, CDN i narzędzi deweloperskich.
- Programowanie i wdrożenie - budowa front-endu i back-endu, integracja wtyczek i systemów zewnętrznych, konfiguracja serwera.
- Migracja treści - przeniesienie wszystkich stron, wpisów, produktów i mediów z zachowaniem metadanych SEO i dat publikacji.
- Testy i optymalizacja SEO - testy funkcjonalne, wydajnościowe i dostępności. Weryfikacja przekierowań 301 i danych strukturalnych.
- Uruchomienie i monitoring - wdrożenie produkcyjne, szkolenie zespołu, monitoring Google Search Console i naprawianie ewentualnych problemów.
Efekty naszych przebudów w liczbach
Nie mówimy o projektach abstrakcyjnie. Oto trzy przykłady z portfolio, gdzie przebudowa przełożyła się na mierzalne efekty biznesowe:
Z 4,2 s do 1,1 s czasu ładowania
Europejska sieć detaliczna z powolnym, zaniedbanym sklepem WooCommerce. Po przebudowie: zauważalnie szybsze ładowanie, wyższa konwersja, większy ruch mobilny.
Czas realizacji: 8 tygodni.
Z pozycji 8,5 do 3,2 w Google
Firma technologiczna z 5 językami i integracją CRM. Migracja na headless WordPress z nowym projektem UX: wyraźnie więcej leadów i znacząco mniejszy nakład pracy przy zarządzaniu treścią.
Czas realizacji: 12 tygodni.
78% adopcji portalu pacjenta
Sieć praktyk medycznych wymagająca zgodności z HIPAA. Po migracji na WordPress multisite z integracjami API: 78% pacjentów korzysta z planowania online, 40% mniej czasu administracyjnego.
Czas realizacji: 10 tygodni.
"Profesjonalny rozwój WordPress z doskonałą komunikacją i wybitnymi wynikami. Dostarczono w terminie i w budżecie, z pełnym planem migracji SEO, który zabezpieczył nasze pozycje w Google przez cały okres przebudowy."
Zobacz więcej realizacji w portfolio →
Dwa powody, żeby przebudowywać. I jeden, który nie wystarcza
Sensownych powodów na pełną przebudowę WordPressa są w praktyce dwa.
Pierwszy: zmienił się biznes. Inna grupa docelowa, nowa linia produktów, repozycjonowanie albo rebranding, którego stara strona już nie unosi. Architektura jest źle dopasowana do tego, co firma sprzedaje dzisiaj, i poprawianiem nagłówka tego nie naprawisz. Wtedy redesign idzie po pracy nad biznesem, nie odwrotnie.
Drugi: stack zgnił. Częsty obraz w polskich projektach, które do nas trafiają: motyw kupiony w 2018 z Visual Composerem albo WPBakery, w którym każda podstrona jest drzewem shortcode’ów; PHP 7.4, którego hosting po cichu przestał łatać; WordPress 5.x, gdzie nowych wtyczek po prostu już się nie da zainstalować; setki wpisów w bazie z linkami do polskich slug-ów typu /o-nas-pl/, /uslugi-pl/, których nikt nigdy nie posprzątał. Lighthouse mobile na 31, którego nie ratuje żadna wtyczka cache. To nie jest utrzymanie strony, to comiesięczna spłata odsetek od długu technicznego.
Powód, który nie broni się przy biznes case: “wygląd już nie ten”. Bez konkretnej liczby, która ma się ruszyć, redesign napędzany gustem najczęściej rozwala SEO budowane latami. Wycofywaliśmy klientów z przebudowy właśnie z tego powodu, bo strona dowoziła leady, a chcieli przerobić ją bo “konkurencja ma ładniejszą”.
Test, który warto przejść przed kosztorysem: jaka liczba na dashboardzie ma się zmienić, i o ile. Jeśli odpowiedź brzmi “po prostu będzie ładniej”, to projekt nazywa się odświeżenie, nie przebudowa, i budżet powinien to odzwierciedlać.
Big-bang czy stopniowa modernizacja
Większość agencji sprzedaje big-bang, bo łatwiej go zakontraktować i zafakturować. To też miejsce, w którym najczęściej krwawią projekty: termin launchu przesuwa się o sześć tygodni, migracja treści pożera połowę budżetu, a cała strona wisi na jednym staging environment. Jeśli kalendarz pozwala, modernizacja stopniowa jest prawie zawsze tańsza w ryzyku.
Wzorzec, który polecamy: najpierw header i nawigacja globalna, ship, mierzymy. Później strony usług albo katalog produktów, później blog, na końcu checkout, bo w checkoucie siedzi przychód i nie chcesz go zamrażać na dwa miesiące. Każda faza idzie na żywo, łapie prawdziwy ruch i przed startem kolejnej daje twardy sygnał czy szła dobrze. Łączny czas dłuższy niż pojedynczy big-bang, ale ryzyko jest płaskie, a zespół uczy się nowego stacku stopniowo, a nie w panice w tygodniu po launchu.
Big-bang wygrywa w dwóch sytuacjach. Pełny rebranding wymaga, żeby wszystkie strony lądowały w tym samym tygodniu, inaczej miesiąc strona wygląda schizofrenicznie. I stack tak rozjechany, że każda poprawka i tak dotyka całego kodu, bo Visual Composer siedzi wszędzie, nie ma child theme, a schemat bazy ktoś improwizował w 2017, czasem taniej zbudować od zera niż refaktorować.
Co naprawdę pęka podczas przebudowy
Pitch decki rzadko o tym piszą. Nasza checklista po kilkudziesięciu migracjach.
Mapa przekierowań 301. Średni B2B z tysiącem URL-i potrzebuje tysiącrzędowego arkusza, w którym każdy stary slug ma odpowiednik. Pamiętamy projekt, gdzie polskie sufiksy -pl w slug-ach (/o-nas-pl/, /oferta-pl/) przy migracji na czyste URL-e dały trzy tysiące przekierowań i każdy musiał być zweryfikowany ręcznie. Każda pominięta linia to 404, czyli koszt rankingu. Robimy to w fazie discovery, nie po launchu.
Linki wewnętrzne. Każdy stary post linkujący do /uslugi-pl/strony-internetowe-pl/ po zmianie URL-a dalej tam celuje. 301 łapie żądanie, ale Google liczy łańcuchy redirectów jako sygnał jakości. Naprawa to globalny find-and-replace w bazie, nie sam plik z redirectami.
Driftujące integracje zewnętrzne. Webhook do CRM oczekujący konkretnego ID pola formularza. Skrypt automatyzacji marketingu związany z selektorami, których już nie ma. Eventy GA4 strzelane na klasach CSS, które po refaktorze nie istnieją. Każdą integrację dokumentujemy w discovery i retestujemy w stagingu, bo alternatywą jest tydzień po launchu komunikat od działu sprzedaży, że żaden lead nie przyszedł.
Sitemapa i RankMath. Po launchu trzeba wygenerować nową mapę witryny, wymusić rebuild w RankMath albo Yoast, wysłać ją do Google Search Console, i obserwować Coverage przez kilkanaście dni. Polskie znaki w slug-ach to osobny temat, niektóre wtyczki cache wciąż się mylą z UTF-8.
PageSpeed mobile pre/post. Liczba w discovery, liczba dwa tygodnie po launchu. Bez tego nie ma rozmowy o “było szybciej, czy nie”. W kilku ostatnich projektach: 31 → 78, 24 → 71, 38 → 84, mobile, w tym samym narzędziu, ten sam URL.
Migracja danych ACF. Pola, które nie zmapowały się czysto. Custom post types, których nie było w eksportach WP-CLI. Featured images bez alt-tekstu po przeniesieniu. Odpowiedź to audyt treści przed migracją i wierszowy reconciliation po, nie spojrzenie “na oko”.
Przeszkolenie zespołu. Redakcja, która znała Visual Composer od podszewki, patrzy teraz w block editor i dzwoni do agencji o każdą zmianę cen. Dwie sesje szkoleniowe i pisemny runbook na trzy najczęstsze zadania (dodanie wpisu, edycja strony usług, zmiana hero) albo nowy CMS będzie stał pusty.
Sygnały ze stacku, że to faktycznie czas
Większość rozmów “potrzebujemy redesignu” w praktyce dotyczy jednego z tych sygnałów. Trzy zaznaczone i sprawa jest jasna.
PHP utknięte na 7.4 bez ścieżki upgrade’u, bo krytyczna wtyczka albo motyw nie przeżyje 8.x. Hosting krzyczy o tym od dwóch lat.
Rdzeń WordPress poniżej 6.0, często poniżej 5.0. Nowych wtyczek nie da się instalować, block editor jest praktycznie nieużywalny.
Visual Composer, WPBakery albo Divi, których nie da się odpiąć. Cała strona zbudowana na shortcode’ach. Moment, w którym wygasa licencja albo wtyczka pęka na nowym PHP, witryna pokazuje surowe nawiasy zamiast contentu.
Zależności od jQuery, których nie da się usunąć. JavaScript motywu wywala się na nowoczesnych przeglądarkach, podmiana jednej biblioteki kaskaduje na połowę frontendu.
Lighthouse mobile w okolicach 30, którego nie rusza żadna wtyczka cache. Prawie zawsze problem architektoniczny: render-blocking scripts, przerośnięty DOM, third-party tagi ładowane synchronicznie. Powierzchowne łatki nic z tym nie robią.
Responsywność doklejona po 2015, na desktop-only layout. Tablet view nikt nie używa, mobile pęka w koszyku.
Plugin sprawl powyżej czterdziestu aktywnych, kilka porzuconych, dwa z otwartymi CVE. Każda aktualizacja core’u to pół dnia oceny ryzyka.
Jeśli stack zalicza te markery, pytanie nie brzmi “czy przebudowywać”, tylko “teraz czy po następnej awarii”. Pierwsze jest tańsze.
Realny efekt przebudowy, dwa anonimowe kształty
Średniej wielkości polski wydawca z motywem zbudowanym w 2018 na WPBakery, około 2400 wpisów. Migracja na block theme z twardym budżetem wydajnościowym. LCP z 2.4 s do około 700 ms, INP poniżej 200 ms w całym katalogu, SEO zachowane dzięki mapie 1:1 i pliku przekierowań na launchu. Trzy tysiące URL-i z polskimi sufiksami -pl przemapowanych na czyste slug-i, sitemapa w RankMath przebudowana, GSC wyczyszczone z błędów Coverage w trzy tygodnie. Ruch organiczny płaski przez sześć tygodni, potem rośnie. PageSpeed mobile 31 → 78 na tych samych URL-ach. Łączny czas: 11 tygodni.
Klient B2B SaaS w trakcie rundy A zmienił pozycjonowanie. Nowa grupa docelowa, nowa narracja produktowa, nowy ICP. Praca nad brandem i komunikacją zajęła osiem tygodni zanim cokolwiek ruszyło na frontendzie. Sam redesign po niej szedł cztery miesiące, bo każda strona potrzebowała nowego copy i nowej struktury, nie samego skina. Konwersje na CTA “demo” mniej więcej się podwoiły, ale zasługa rozkłada się równo między pracę pozycjonującą i sam projekt.
Europejski Akt o Dostępności (EAA): od 28 czerwca 2025 już obowiązuje
Europejski Akt o Dostępności (European Accessibility Act) to dyrektywa, która od 28 czerwca 2025 nakłada obowiązek zapewnienia dostępności cyfrowej na wielu prywatnych przedsiębiorców, nie tylko na sektor publiczny. To realny kamień milowy, który dla wielu firm oznacza konieczność modernizacji strony zanim pojawią się pierwsze kontrole lub skargi.
Kogo dotyczą przepisy? Producentów, dystrybutorów, importerów i usługodawców oferujących konsumentom:
- handel elektroniczny (sklepy internetowe, platformy B2C)
- audiowizualne usługi medialne
- transport pasażerski (strony rezerwacyjne, aplikacje)
- bankowość detaliczną
- dostęp do e-booków i rozpowszechnianie publikacji elektronicznych
- komputery, smartfony, systemy operacyjne, terminale i automaty
Z obowiązków są wyłączeni mikroprzedsiębiorcy (poniżej 10 pracowników i rocznego obrotu poniżej 2 mln euro), ale dla większości rosnących firm i całego sektora e-commerce dyrektywa jest już obowiązująca.
Co to oznacza w praktyce dla Twojej strony? Jeśli sprzedajesz online konsumentom, Twoja strona internetowa i aplikacja mobilna muszą spełniać standardy dostępności cyfrowej. Jeśli obecna witryna zbudowana jest na przestarzałym motywie, page builderze lub zawiera fundamentalne błędy dostępności, łatanie ich na działającej produkcji jest droższe i dłuższe niż zaplanowanie dostępności od razu w projekcie modernizacji.
W naszych projektach przebudowy EAA i WCAG 2.1 AA są domyślnym standardem, a nie dodatkową opcją. Oznacza to dostępne formularze, prawidłowe kontrasty, pełną obsługę klawiatury, kompatybilność z czytnikami ekranu, alternatywne teksty i semantyczną strukturę HTML, która spełnia wymagania dyrektywy i przy okazji poprawia SEO.
Dostępność i zgodność z WCAG 2.1
Dostępność Twojej strony jest nie tylko etycznym obowiązkiem, ale w wielu przypadkach również wymogiem prawnym. Wytyczne dotyczące dostępności treści internetowych (WCAG) 2.1 definiują standardy dla dostępnych stron internetowych, umożliwiając osobom z niepełnosprawnościami dostęp do treści online. W WPPoland kładziemy duży nacisk na dostępność i integrowanie zgodności z WCAG 2.1 AA w każdym projekcie przebudowy.
Nasze audyty dostępności identyfikują wszystkie obszary Twojej strony niespełniające standardów WCAG. Rozwiązujemy problemy z kontrastem kolorów, alternatywnymi tekstami dla obrazów, dostępnością klawiatury i wieloma innymi aspektami. Upewniamy się, że Twoja strona jest kompatybilna z technologiami wspomagającymi, takimi jak czytniki ekranu. Rezultatem jest strona dostępna dla wszystkich użytkowników, niezależnie od ich możliwości.
Wdrożenie dostępności przynosi również korzyści biznesowe. Dostępne strony osiągają lepsze pozycje w SEO, ponieważ wyszukiwarki preferują dostępne treści. Poszerzasz swój zasięg, docierając do szerszej publiczności, w tym osób starszych i osób z tymczasowymi niepełnosprawnościami. Minimalizujesz również ryzyko problemów prawnych związanych z pozwami o dyskryminację. Inwestycja w dostępność jest więc nie tylko etycznie uzasadniona, ale także biznesowo opłacalna.
Optymalizacja wydajności dla szybkiego ładowania
Szybkość Twojej strony jest kluczowym czynnikiem wpływającym na wrażenia użytkownika i SEO. Wolne strony prowadzą do wyższych wskaźników odrzuceń, niższych współczynników konwersji i gorszych pozycji w wyszukiwarkach. W WPPoland wdrażamy kompleksowe optymalizacje wydajności, aby zapewnić błyskawiczne ładowanie Twojej strony. Analizujemy każdy aspekt Twojej strony i identyfikujemy wąskie gardła spowalniające działanie.
Nasze optymalizacje wydajności obejmują optymalizację obrazów, strategie cache, minimalizację kodu i sieci dostarczania treści (CDN). Kompresujemy obrazy bez utraty jakości i implementujemy lazy loading dla treści poniżej linii zagięcia. Konfigurujemy cache, aby przyspieszyć powtarzające się żądania. Minimalizujemy CSS, JavaScript i HTML, aby zmniejszyć rozmiar plików. Korzystając z CDN, zapewniamy, że Twoje treści są dostarczane z serwerów znajdujących się najbliżej użytkowników.
Korzystamy z nowoczesnych narzędzi takich jak Google PageSpeed Insights, GTmetrix i WebPageTest, aby mierzyć i optymalizować wydajność Twojej strony. Naszym celem jest osiągnięcie wyniku Lighthouse 90 lub wyższego. Nieustannie monitorujemy wydajność i w razie potrzeby wprowadzamy korekty. Szybka strona poprawia nie tylko wrażenia użytkownika, ale także przyczynia się do wyższych współczynników konwersji i większych przychodów.
Bezpieczeństwo i ochrona przed zagrożeniami
Bezpieczeństwo Twojej strony jest niezwykle ważne. Strony WordPress są często celem ataków hakerskich i złośliwego oprogramowania ze względu na swoją popularność. W WPPoland wdrażamy kompleksowe środki bezpieczeństwa, aby chronić Twoją stronę przed zagrożeniami. Nasza strategia bezpieczeństwa obejmuje środki zapobiegawcze, mechanizmy wykrywania i plany reakcji na wypadek incydentu bezpieczeństwa.
Nasze wzmocnienie bezpieczeństwa obejmuje implementację zapór aplikacji internetowych (WAF), uwierzytelniania dwuskładnikowego, bezpiecznych praktyk logowania i regularnych aktualizacji bezpieczeństwa. Usuwamy niepotrzebne wtyczki i motywy, które mogą stanowić potencjalne luki w zabezpieczeniach. Implementujemy nagłówki bezpieczeństwa, aby zapobiec atakom XSS i innym próbom wykorzystania. Konfigurujemy systemy monitorowania, które wykrywają podejrzane działania i natychmiast nas o nich powiadamiają.
Oferujemy również regularne audyty bezpieczeństwa w celu identyfikacji i wyeliminowania potencjalnych podatności. Nasi eksperci przeprowadzają testy penetracyjne, aby ocenić odporność Twojej strony na ataki. Tworzymy strategie backupów, aby zapewnić możliwość odtworzenia danych w awaryjnych sytuacjach. Z WPPoland możesz mieć pewność, że Twoja strona jest optymalnie chroniona.
Zrób audyt gotowości do przebudowy (za darmo)
15-minutowy audyt gotowości do przebudowy
Sprawdź 10 kluczowych punktów swojej strony WordPress i zobacz, które wymagają modernizacji, a które mogą jeszcze poczekać. Dostaniesz plik PDF z listą kontrolną i mierzalnymi kryteriami w 7 obszarach: wydajność, SEO, dostępność, bezpieczeństwo, UX, treść i infrastruktura.
Przejdź do checklisty →Bez logowania, bez zapisu. Przejrzyj 10 pytań online i odczytaj wynik od razu.
Pielęgnacja i wsparcie po przebudowie
Po pomyślnym uruchomieniu nowej strony oferujemy kompleksowe usługi pielęgnacji i wsparcia. Nasze pakiety pielęgnacji zapewniają, że Twoja strona jest zawsze aktualna, bezpieczna i działa optymalnie. Nieustannie monitorujemy Twoją stronę i proaktywnie podejmujemy działania, aby uniknąć problemów, zanim się pojawią.
Nasze usługi pielęgnacji obejmują regularne aktualizacje rdzenia WordPress, motywów i wtyczek, monitorowanie bezpieczeństwa, kopie zapasowe i optymalizacje wydajności. Przeprowadzamy comiesięczne audyty, aby upewnić się, że wszystkie komponenty Twojej strony działają prawidłowo. W przypadku problemów szybko udzielamy wsparcia technicznego. Nasz zespół jest dostępny przez e-mail, telefon lub system zgłoszeń.
Oferujemy elastyczne pakiety pielęgnacji dostosowane do Twoich konkretnych wymagań. Wybierz między planami Basic, Professional lub Enterprise, w zależności od zakresu potrzebnych usług. Wszystkie nasze pakiety pielęgnacji obejmują regularne kopie zapasowe przechowywane bezpiecznie w chmurze. W razie problemu możemy szybko przywrócić Twoją stronę.



